Relacja z obozu narciarskiego - Białka Tatrzańska 2011 r.

 

 

Jak co roku uczniowie na tydzień zamienili tornistry i książki na narty i deski snowboardowe. 27 lutego wyruszyliśmy na podbój stoków w Białce Tatrzańskiej. Celem wyprawy było doskonalenie umiejętności narciarskich i snowboardowych, zabawy na świeżym powietrzu, a co najważniejsze integracja i wypoczynek w domowej, ciepłej atmosferze.Codziennie rano budziło nas piękne słońce. Ciężko było nam opuszczać domy w których mieszkaliśmy, a to za sprawą podawanych pysznych i pożywnych śniadań. Mieszkaliśmy w dwóch domach: młodsi – na stoku, starsi – pod stokiem, z których widok na Tatry był imponujący!

 

Większą część dnia spędzaliśmy szusując na stokach Kaniówki i Kotelnicy doskonaląc swoje umiejętności pod okiem naszych instruktorów. Podczas przerw i obiadów, które spożywaliśmy w karczmie, salę wypełniały rozmowy na jeden, jedyny temat: NARTY !

 

Po obiedzie odpoczywaliśmy w swoich domach. Korzystając z godzinnej przerwy regenerowaliśmy siły czytając, grając w gry planszowe, rysując. W czwartek najmłodszych uczestników obozu odwiedził góral, który opowiadał o życiu na Podhalu. Tej nocy nasi najmłodsi koledzy długo nie mogli zmrużyć oczu, wspominając usłyszane historie.

 

Czas do kolacji zdecydowanie płynął zbyt szybko – wracaliśmy na stok by szusować na desce, nartach…bądź urządzaliśmy finezyjne zjazdy na jabłuszkach, gdzie każdy mógł wyszaleć się do woli. Zabawy ruchowe na śniegu z naszymi wychowawcami uczyły nas zdrowej rywalizacji i hartowały ducha walki, który w pełni miał pokazać swoją moc podczas zorganizowanych zawodów narciarskich.

Ponieważ każdy z uczestników podczas obozu odznaczył się nie jedną wspaniałą cechą i zaletą, opiekunowie wynagrodzili starania swoich podopiecznych specjalnie przygotowanymi na tą okazję dyplomami. Nagrodzone również zostały osoby, które w szczególny sposób dbały o porządek w swoich pokojach. Smakołyki to chyba jedna z najlepszych nagród !

 

Ostatniego dnia obozu odbyły się zawody. Najszybsi narciarze stanęli na podium, otrzymali medale i zostali nagrodzeni głośnymi brawami. Żal było nam żegnać się z swoimi instruktorami ale na nas czekała już szkoła. Za rok znowu wyruszymy na białe szaleństwo, bogatsi o nowe doświadczenia :-)