Wielki Tydzień w naszej Szkole
Wielki Tydzień to w naszej Szkole...
Ostatnie dni przed świętami Bożego Narodzenia wypełnione były licznymi ciekawostkami. Stało się tak za sprawą warsztatów świątecznych, które trwały aż trzy dni. Nikt nie przypuszczał ile niespodzianek czekało na nas w tym czasie. Pierwsze dwa dni poświęcone były warsztatom kulinarnym i plastycznym, natomiast trzeciego dnia odwiedziliśmy wioskę Świętego Mikołaja.
Zacznijmy jednak od początku. Poniedziałek tradycyjnie rozpoczął się od spotkania z wychowawcami. Następnie udaliśmy się do sali teatralnej, gdzie czekał już na nas pan Malik, aby opowiedzieć nam o tym jak powstają krakowskie szopki. Dzięki niemu wiemy już, jakie elementy składają się na tradycyjną krakowską szopkę i jakie postacie powinny się w niej znaleźć. To spotkanie pozostanie na długo w naszej pamięci. Może w przyszłym roku sami spróbujemy zrobić taką szopkę.
Po spotkaniu z panem Malikiem rozpoczęły się warsztaty. Wszyscy pracowaliśmy w drużynach pod opieką nauczycieli, którzy w tym dniu odrzucali na bok rutynę zwykłego dnia szkolnego i stawali się kucharzami i artystami. Drużyną czerwonych opiekowała się pani Basia, nad drużyną żółta czuwała pani Dorota, o niebieskich miał przyjemność zatroszczyć się pan Krzysztof, a zieloni bawili się pod czujnym okiem pani Małgosi.
Przygotowane dla nas zostały cztery stanowiska z zadaniami. Na pierwszym z nich pani Kasia, Kinga i Jola pokazały nam jak dawniej robiono ozdoby świąteczne. Efektem naszego zaangażowania były kolorowe ptaszki, plecionki oraz ozdoby z koralików i papieru na choinkę. Razem z panią Kasią i panem Sławkiem przygotowaliśmy stroiki na świąteczny stół. Staraliśmy się, aby nasze dzieła wyglądały jak najlepiej. Swoje uznanie dla naszej pracy wyraziły obydwie panie dyrektor. Na kolejnych warsztatach, które prowadziła pani Emilka i pan Kamil tworzyliśmy anioły z papieru oraz z masy solnej. O staranne wykonanie naszych prac zatroszczyła się pani Ilona i pan Robert. Wiele frajdy i radości sprawiły nam zajęcia kulinarne. Zapach przepysznych pierników, kutii i innych rarytasów roznosił się po całej szkole. Nad nasza pracą czuwały panie kucharki oraz pani Magda razem z panią Dorotą.
Wtorek zwyczajowo rozpoczął się od spotkania z wychowawcami. W tym dniu cała szkoła udała się na roraty. Uczniowie klas pierwszych podczas nabożeństwa zapalili własnoręcznie przygotowane lampiony. Ojciec Marek jak zwykle wygłosił ciekawe kazanie, w czasie, którego prowadził z nami rozmowę na temat rorat, świąt Bożego Narodzenia i Matki Bożej. Wprowadzeni w ten sposób w atmosferę zbliżających się świat z radością udaliśmy się do szkoły, żeby wziąć udział w kolejnych warsztatach.
Wyjątkowym dniem była środa. Wtedy cała szkoła pojechała odwiedzić Świętego Mikołaja w jego wiosce. Zanim dotarliśmy na spotkanie ze naszym gospodarzem spotkaliśmy mnóstwo postaci z naszych ulubionych bajek. Niespodzianką dla nas było spotkanie z Sylwestrzakiem. Ten sympatyczny ufoludek opowiedział nam o tym co znajduje się w wiosce oraz sprawdził naszą wiedze geograficzną i historyczną. Podczas zwiedzania znalazła się także, krótka chwila w czasie, której mogliśmy wyszaleć się na placu zabaw. Największą popularnością cieszyła się rynna do zjeżdżania. Niezatarte wspomnienia pozostawił w naszej pamięci film o Świętym Mikołaju w technice 5D. Po dwóch godzinach podróży w świat fantazji rozgrzaliśmy się ciepłą herbatą i wróciliśmy do szkoły, gdzie klub teatralny dzieci młodszych, przygotował dla nas pod kierunkiem pani Ilony i pana Sławka spektakl pod tytułem „Gdzie jest Mikołaj?”. Młodych artystów nagrodziliśmy gromkimi brawami. Dzień zakończył się wspólnym biesiadowaniem przy suto zastawionym stole i składaniem życzeń. Z satysfakcją patrzyliśmy jak rodzice zajadają się przygotowanymi przez nas smakołykami. Już nie możemy doczekać się przyszłorocznych warsztatów.